W Szklarskiej Porębie Dolnej, tuż obok Lipy Sądowej, stoi stary, cmentarny kościółek. Mała, murowana świątynia, pamięta czasy, gdy wokół nie było jeszcze asfaltowych dróg, tylko leśne ścieżki, a dzwon z niewielkiej wieżyczki niósł się doliną wzywając mieszkańców do refleksji nad ludzkim życiem.
Kościółek otaczają bogato zdobione nagrobki dawnych mieszkańców Szklarskiej Poręby. Nie brakuje też tych współczesnych, którzy przez lata budowali tu nową powojenną historię, kulturę i tradycje. Wokół nagrobków rosną stare drzewa. W świetle księżyca wyglądają jak strażnicy, pilnujący granicy między tym, co było, a tym, co jeszcze trwa.
Mówią, że gdy wiatr kołysze ich konarami, uważna osoba możne usłyszeć cichy śpiew – pieśń o ludziach, którzy dawno temu zasnęli pod ziemią.
Mówią, że raz do roku, w noc Dziadów, drzwi kościółka same się otwierają. Wtedy przez chwilę słychać bicie dzwonu i widać z wnętrza blask palących się świec, choć nikt ich tak naprawdę nie zapala.
Jeśli ktoś odważy się wejść do środka, może zobaczyć procesję duchów, a gdy wschodzi słońce i świt rozlewa się nad doliną, wszystko cichnie i zanika.
Przyrodnicze i krajobrazowe
Muzea i edukacja
Dla rodzin i dzieci
Narty
Komunikacja miejska
Trasy rowerowe
Szlak Waloński
Do pobrania